Blended whisky

Blended whisky powstaje w efekcie zmieszania dwóch lub więcej różnego rodzaju whisky. Przeważają tu destylaty zbożowe, często pszeniczne, produkowane w kolumnie destylacyjnej, zdecydowanie tańsze w wytworzeniu od whisky single malt.


Producenci bledned whisky tacy jak – Grants Whisky, Tullamore Dew czy Johnnie Walker najczęściej nie podaje wieku na etykietach swoich trunków. Oczywiście im lepsza jakość “blendu” – te z półki premium jak np:. Johnny Walker Platinum, informują nas, że najmłodsze whisky w ich składzie mają od 18 lat. Tego typu whisky mogą zawierać w sobie do kilkudziesięciu procent whisky single malt, jednak ich cena znacznie różni się od ceny przeciętnej whisky blended. Niewielki dodatek whisky słodowych charakteryzujących się różnorodnym aromatem (kwiatowy, torfowy, medyczny) czy barwą (od słomkowej po bursztynową czy bordową) stanowi swoiste uzupełnienie palety smakowej, którą trudno byłoby uzyskać podczas tańszego i szybszego procesu produkcyjnego.

Czy dobrze wszystkim znany Ballantines Finest może smakować? Oczywiście, że tak!

Butelka Whisky Ballantines Finest 0,7l

Uwierzylibyście, gdybym powiedział Wam, że jeszcze kilkanaście lat temu w naszym kraju Ballantines Finest był luksusem dostępnym dla nielicznych? Whisky kojarzona z marynarzami, amerykańskim dolarem i sklepami marki „Pewex”, wybudowała wokół siebie magiczną aurę dobrobytu, która w minionej epoce wzbudzała wiele emocji. Choć historia Ballantines niczym nas nie zaskoczy, jest ciekawa i warto wspomnieć o niej w kilku zdaniach. Wszystko zaczęło się…

Jameson Caskmates IPA Edition – recenzja

Wpadło do mnie wczoraj dwóch „zielonych” gości. Ten pierwszy to Jameson Caskmates, rozpoznawalny na całym świecie z bycia Irlandzką whiskey. Pije się go łatwo i przyjemnie, a jego charakterystyczny zapach rozpozna nawet niewprawiony nos. Jameson bywa u mnie w bardziej bądź mniej znanych odsłonach, wpadając zazwyczaj na dłuższą chwile. Wczoraj pojawił się w zupełnie nowej odsłonie – IPA Edition. Ten drugi to…

Johnnie Walker Black Label – recenzja

Johnnie Walker Black Label Scotch Blended Whisky

W 1820 roku 15-letni John Walker z Kilmarnock musiał zmierzyć się z życiową tragedią – śmiercią ojca, na którego barkach spoczywało dotąd utrzymanie rodziny. Chłopak doskonale wiedział, że teraz to on musi zapewnić sobie i bliskim byt w tych nieprzyjaznych czasach, w jakich przyszło mu żyć. Walker miał ukryty talent – potrafił doskonale mieszać najróżniejsze rodzaje herbat i tworzyć ponadprzeciętne smakowo-zapachowe mieszanki.…

Grant’s Family Reserve – recenzja

Grants Whisky podczas Whisky Live Warsaw

Grant’s to bez wątpienia jedna z popularniejszych whisky spotykana przeze mnie na różnych imprezach. Uznałem więc, że warto byłoby opowiedzieć Wam o niej coś więcej, zwłaszcza gdy obecna oferta marki jest dość szeroka. Na początku nic nie zapowiadało, że William Grant wraz z nowo tworzoną przez siebie marką whisky, odniesie tak ogromny sukces. Wszystko zaczęło się w 1886 roku, kiedy to W.…

5 rodzajów whisky do 150zł, które sprawdzą się jako prezent na każdą okazje

Bulleit Bourbon Whiskey

Szukając oryginalnego pomysłu na prezent, moje myśli kierują się w stronę dobrej whisky. Dbając jednak o swój budżet, wiecie przecież, że na whisky można wydać zyliony monet, jednym z kryteriów wyboru prezentu w postaci whisky będzie jego cena. Zakładając, że na butelkę nie wydam więcej niż 100 do 150 zł, mam do wyboru sporo rodzajów whisky mieszanej. W tej cenie zmieszczę się…

Tullamore Dew Original Irish Whiskey – recenzja

Irlandzka Whiskey whisky Tullamore Dew

Gorzelnia Tullamore wystartowała z produkcją w 1892, jednak do zdobycia popularności, którą cieszy się obecnie whiskey Tullamore Dew trzeba będzie włożyć mnóstwo pracy i nie jeden worek pieniędzy. Spory udział w budowaniu marki będzie miał Daniela E. Williamsa – jeden z pierwszych dyrektorów generalnych, a później właściciel gorzelni. To on do produkowanej tam whiskey dodał swoje inicjały (D.E.W.) nadając początek marce, którą dziś spotkać…

Jameson Caskmates Stout Edition – recenzja

Jameson Stout Edition

Jameson Caskmates wpadł mi w ręce podczas Festiwalu Whisky w Jastrzębiej Górze. Ekipa z Pernod Ricard wspierana bardzo ciekawym stoiskiem prezentowała tę whiskey po raz pierwszy. Stali wówczas tuż przy wejściu tym samym łatwo można było się na nich napatoczyć. Jameson Caskmates Stout Edition bo tak brzmi pełna nazwa tej whisky, prezentował się bardzo dobrze. Miał dość nietypową etykietę, fajną butelkę i…

Johnnie Walker Red Label – recenzja

Butelka z czerwoną etykietą Johnnie Walker Red Label

Johnnie Walker Red Label jest mi znany jeszcze z czasów szkoły średniej. Wtedy powiedziałbym, że jest to najlepsza whisky w klubie. Dziś podczas imprezy, na której i tak większość gości mieszałaby whisky z colą, pewnie polałbym właśnie jego. Czerwona etykieta przyklejona pod kątem 24°, a na niej duży napis Johnnie Walker Red Label. Chyba każdy z nas i to z daleka jest…