Jack Daniel’s Gentleman Jack od wielu lat należy do flagowców w portfolio marki. Na rynku jest już dobrych parę lat, bo od 1988 roku. Jego pomysłodawcą był nie kto inny, jak sam mistrz destylacji oraz legenda w koncernie Brown Forman, Lincoln Henderson. Człowiek, który przyczynił się do powstania innych znanych marek Jacka: Woodford Reserve, Jack Daniel’s Single Barrel czy Angel’s Envy, bourbonów rozpoznawalnych dziś na całym świecie.

Czym charakteryzuje się Butelka Gentleman Jack 0,7l?

Butelka “dżentelmena”, którą spotykamy dziś na sklepowych półkach, zarówno tych online, jak i offline pojawiła się w 1990 roku i od tego czasu jej kształt pozostaje bez zmian. Warto wiedzieć, że mniejsza etykieta, którą znajdziemy na butelce tego alkoholu, jest charakterystyczna dla marek premium. Używając takiego zabiegu, producenci alkoholu chcą, abyśmy łatwiej wydali większą ilość pieniędzy na daną butelkę. W tym wypadku możemy im to wybaczyć, bo cena nie jest dużo wyższa od klasycznego Jack’a, a i zamknięty w tej butelce alkohol smakuje bardzo przyjemnie (Gentleman Jack 40% alkoholu)

Przypuszczam, że dla koncernu stworzenie Jack Daniel’s Gentleman Jack było także ważną kwestią w poszerzaniu oferty marki, jak i stworzeniu pewnej alternatywy dla dobrze Wam znanego produktu jakim jest Jack Daniels. Jack Daniel’s Gentleman Jack był pierwszym alkoholem, po klasyczej wersji, który na stałe trafił do portfolio marki.

Czym jednak różni się Gentleman Jack od klasycznego Jack Daniels Whiskey i czy warto za tę różnicę dopłacić kilkanaście złotych?

Jak zapewne wiecie, diabeł tkwi w szczegółach. Tym szczegółem jest dwukrotny proces zwany charcoal mellowing

Kraj: USA | Gatunek: Tennessee Whiskey | Destylarnia: Jack Daniel’s | Cena: whiskey od 100 zł

Na czym polega charcoal mellowing?

W stanie Tennessee, królestwie amerykańskiej whiskey mówi się o nim „Lincoln County Process”. Jednak jak możecie przeczytać na stronie Jacka, u nich w Lynchburg na proces ten mówi się pieszczotliwie “The Extra Blessing.”

gentleman jack 0,7l produkcja
Proces charcoal mellowing, źródło: Jack Daniels

Charcoal mellowing polega na powolnej filtracji świeżego destylatu kukurydzianego o mocy 70% ABV (objętości alkoholu) przez 3 metrową warstwę klonowego węgla drzewnego. Proces ten trwa przeważnie od 3 – 5 dni, po czym destylat przechowywany jest w świeżych dębowych beczkach. Proces ten nie tylko wpływa na smak Jack’a – to dzięki niemu Jack Daniel’s Gentleman Jack może nosić nazwę „Tennessee Whiskey”.

Kiedy kukurydziany destylat dojrzeje i jest gotowy, przepuszcza się go ponownie przez warstwę węgla drzewnego. Efekt końcowy jest dość oczywisty: Jack Daniels Gentleman Jack.

Jeśli chcecie poznać moje zdanie na temat podstawowej wersji tego produktu, zajrzyjcie do artykułu: Jack Daniel’s Old No. 7 – recenzja.

Jak smakuje Jack Daniel’s Gentleman?

Jeśli uważnie oglądaliście film, zapewne wiecie, że przepuszczenie destylatu przez klonowy węgiel drzewny nadaje mu łagodniejszego, mniej oleistego posmaku. Gentleman Jack przechodzi ten proces dwukrotnie, dzięki czemu jest delikatniejszą odmianą klasycznego Jack’a.

Alkohol ten jest produktowany z wysokiej jakości ziaren oraz z wolnej od żelaza wody ze źródła Cave Spring Hollow w Lynchburgu. W czasie kiedy firma kupowała źródło kosztowało ono fortunę. To właśnie tej wodzie Jack Daniel’s w dużej mierze zawdzięcza swój smak. Oczywiście na nie poczujemy charakterystycznego smaku wody, dlatego przejdźmy do bardziej wyczuwalnej palety…

Aromat jest słodki jak kukurydza, mniej alkoholowy w stosunku do “czarnej wersji”, choć wciąż wyraźny i lekko drażniący, karmelowy, z przebijającym się zapachem tostów posmarowanych prawdziwym masłem oraz dymem wypalanych beczek.

Posmak jest już mniej węglisty i dębowy, a bardziej karmelowy i miodowy. Wyczuć można też delikatną owocową nutę. Smak palonego masła bardzo lubię – może kojarzy mi się z domowym popcornem i oglądaniem klasyków kina w długie zimowe wieczory? Finisz jest dosyć długi i wyczujemy w nim ponownie kukurydzę, ale też trochę karmelu i węgla drzewnego.

Poznaj lepiej smak whisky

Wiesz, że największą ilość aromatów i smaków ukrytych w alkoholu poznasz dzięki specjalnym kieliszkom do degustacji? Kliknij w link i dowiedz się dlaczego.
Sprawdź >

Zobacz także moją recenzję z degustacji Woodford Reserve i Jack Daniels


Czy warto kupić butelkę tego trunku na prezent?

Z prezentami gwiazdkowymi bywa różnie – jedne są trafione, inne nie. Jack Daniel’s Gentleman był tym trafionym, do którego często wracam. Mam w swojej kolekcji wiele butelek alkoholu, jednak przyznaję szczerze, że nie każdy z nich przypada mi do gustu.

Stosunek cena-jakość w przypadku tego trunku jest bardzo dobry – zwłaszcza dla kogoś na początku przygody z tego typu alkoholami.

Jak zwykle, najlepsza cena tego produktu to ta w dyskontach. Dla przykładu, Gentleman Jack 0,7l w Tesco czy Auchan w regularnej cenie kosztuje około 110 zł (2021 rok). W okresie Nowego Roku i Świąt Bożego Narodzenia – najlepszym okresie na whisky promocje, cena Gentleman Jack 0,7l może spaść poniżej 100 zł. Warto w tym okresie zapolować na produkty z rodziny Jacka w promocyjnych cenach.

Czy warto kupić Jack Daniels Gentleman na własną półkę?

Choć nie jest to whiskey najwyższych lotów, lubię do niej wracać i pić ją sauté. Jest to przyjemny alkohol o dosyć lubianej palecie smaków. W przeciwieństwie do torfowych propozycji z mojego barku, lubiana jest także przez moich znajomych, obu płci. Moja ocena? To wersja Jacka, którą warto spróbować. Jeśli to dla Was za mało i wciąż zastanawiacie się, jak pić Jack Daniel’s Gentleman Jack, proponuję, żebyście zobaczyli jaki pyszny koktajl można przygotować na jego podstawie. Zapraszam do mojego artykułu „Manhattan – drink z whisky, którego warto spróbować„. Znajdziecie tam prosty przepis na Manhattan – popularny klasyk, którego przepisu warto się nauczyć.

Dołącz do mojej grupy na FB

Dołącz do mojej grupy na Facebook gdzie pogaduchy o whisky nie mają końca. Tam wraz z jej społecznością, dzielimi się wiedzą, przepisami na koktajle, recenzjami alkoholi, nowinkami, itd.

KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.
Dołącz >

Spodobał Ci się mój artykuł? Udostępnij!

Pokaż komentarzeZamknij komentarze

Dodaj komentarz

Oceń:*