Szukając oryginalnego pomysłu na prezent pod choinkę moje myśli kierują się w stronę dobrej whisky, która i przy tej okazji, okazać się może świetnym pomysłem. Aby nie zarżnąć świąteczno-prezentowego budżety, wiecie przecież, że na whisky można wydać zyliony monet, jednym z kryteriów wyboru świątecznej whisky będzie jej cena. Zakładając, że na butelkę nie wydam więcej niż 100 do 150zł mam do wyboru sporo rodzajów whisky mieszanej, w tej cenie zmieszczę się także z niektórymi whisky single malt.

Oczywiście w tej cenie mógłbym kupić 1,5l Johnnie Walker Red Label, obecnie w Lidlu jest na niego jakaś promocja, nie zależy mi jednak na kupowaniu czegoś tak oczywistego i nadającego się jedynie do wymieszania z dużą ilością Coli. Prezentu poszukam w sklepach internetowych bądź wielkopowierzchniowym Tesco, Auchan bądź innym tego typu sklepie. Mają tam spory wybór whisky, a przed świętami na pewno przygotują jakieś dodatkowe promocje na alkohol. Prezentowe whisky to oczywiście propozycje, więc jeśli macie swoje pomysły, po przeczytaniu art. napiszcie o nich w komentarzach poniżej.

Jameson Caskmates Stout Edition

Jameson ma swojej ofercie wiele rodzajów whisky w tym stosunkowo nową serię – Caskmates Stout Edition. Jak na mój gust jest to dobra i stosunkowo tania whiskey, która może przypaść do gustu tym mniej i bardziej wprawionym podniebieniom. Caskmates w zapachu jest delikatny, trochę dębowo-miodowy, czuć w nim również odrobinę cytrusów i karmelu, zwłaszcza po dodaniu do kieliszka niewielkiej ilości wody.

Ciekawym dodatkiem do tego prezentu będzie ciemne piwo typu Stout, które po wymieszaniu w niewielkiej ilości z whisky, tworzy ciekawą i dość nietypową paletę smakowo-zapachową. Caskmates Stout Edition możecie kupić prawie wszędzie, cenę za butelkę 0,7l nie przekraczającą przeważnie 75zł

Piwo typu Stout wraz z butelką whisky ameson Caskmates Stout Edition

Kraj: Irlandia | Gatunek: Blended Whisky | Destylarnia: New Midleton | Cena: whisky od 100zł

10-letni Bushmills Single Malt Whiskey

Moja kolejna propozycja rozlewana jest w Old Bushmills Distillery. 10-letni Bushmills to trzykrotnie destylowana, leżakująca w beczkach po bourbonie whiskey pochodząca z Irlandii. Ciekawy zabiegiem, który zdecydowanie wpływa na lepsze postrzeganie tej whiskey jest korkowe, a nie gwintowane zamknięcie.

Bushmills w tej wersji ma przyjemny i bardzo delikatny owocowy zapach. W smaku wypada bardzo podobnie – sporo owoców, karmel, wanilia, można w niej wyczuć także nuty orzechowe. Posmak jest bardzo gładki, przyjemny i zwyczajnie dobry. Tę whiskey pije się bardzo dobrze. 10-letni Bushmills za butelkę 0,7l kosztuje w Biedronce około 110 zł.

Bushmills Single Malt Irish Whiskey

Bulleit Bourbon

Oczywiście na mojej liście nie może brakować bourbonu, ten opisany tutaj produkowany jest w Four Roses Distillery mieszczącej się w Kentucky.

W mieszance zbóż przeznaczonych do produkcji Bulleit poza zawartością 51% kukurydzy znajdziemy też 30% żyta – duża zawartość tego zboża jest mocno wyczuwalna w smaku bourbonu i nadaje dość ostrego i wyraźnego smaku. Bulleit butelkowany jest w mocy 45%, leżakując około 6 lat w świeżych dębowych beczkach nabiera naturalnego, ciemno-złotego koloru.

Bulleit w zapachu jest lekko alkoholowy, słodki, waniliowy, można w nim wyczuć też przebijające się delikatnie owoce pomarańczy. W smaku ten bourbon jest słodki i alkoholowy, co zapewne jest efektem sporej zawartości żyta. Na pewno jest to prezent dla bardziej wprawionego gardła, które swoje wypiło. Za butelkę 0,7l Bulleit Bourbon w Netto czy Carrefour zapłacicie obecnie 89zł.

Butelka Bulleit Bourbon Whiskey

Monkey Shoulder Blended Malt Whisky

Czwarta propozycja dzisiejszego zestawienia to pomysł trochę z innej beczki. Produkowana od 2005 roku Monkey Shoulder to Blended Malt Whisky. W dość prostym tłumaczeniu jest to whisky składająca się z mieszanki trzech whisky single malt – Balvenie, Glenfiddich i Kininvie

Zapach tej whisky jest przyjemny, prosty i stosunkowo słodki, można w nim wyczuć także marmoladę i przyprawy. Choć w aromacie wyczuwalny jest alkohol nie jest on dominujący. Smak Monkey Shoulder niejednemu może przypaść do gustu jest, sporo w nim toffi, słodyczy i akcentów zbożowych. Posmak, choć nie należy do najdłuższych jest przyjemny i pieprzny.

Monkey Shoulder Whisky

10-letni Ardbeg Whisky Single Malt

Ardbeg ze swoim podstawowym single maltem trafia jako ostatni i wpasowuje się idealnie jako torfowe uderzenie prosto z wyspy Islay. Spośród zaproponowanych przeze mnie 5 rodzajów whisky, Ardbeg będzie tą jedyną, zarazem najbardziej torfową whisky. Jeśli osoba do której ma trafić prezent nie należy do fanów ziemisto-torfowych smaków, odpuśćcie sobie ten zakup. Jeśli jednak, jest odwrotnie, a whisky ta nigdy nie trafiła w ręce waszego prezentobiorcy – trafiliście w dziesiątkę.

Aromatyczna i ogromna dawka palonego torfu – tak w skrócie mogę opisać moje wrażenia z Ardbeg. W smaku jest podobnie, mocno dymna, torfowa, wyczuwałam w niej także wodorosty i słoną morską wodę. Jej posmak jest rozgrzewający, długi i pikantny, dymny, wędzony – bardzo długo utrzymuje się w ustach. 10-letni Ardbeg za butelkę 0,7l to podczas dobrej promocji koszt około 150 zł. 

Ardbeg 10 Single Malt Whisky

Region: Szkocja | Gatunek: Single Malt | Region: Islay | Destylarnia: Ardbeg | Cena: whisky od 200 zł

Skoro znacie już moją propozycję kilku rodzajów whisky na prezent, teraz Wasza kolej. Dawaliście kiedyś whisky w prezencie, jeśli tak to jaką? Napiszcie w komentarzach, chętnie poznam wasze opinie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o