Często pytacie mnie: z czym pić whisky? Co jeśli debata w sieci jest ostra, a tak naprawdę odpowiedź jest bardzo prosta? Mam nadzieję, że mój dzisiejszy wpis Wam pomoże. Proszę pamiętajcie jednak, że wczytując się w ten czy inny artykuł z bloga, poznajecie jedynie moje subiektywne zdanie, z którym możecie, ale nie musicie się zgodzić.

Ruszamy z tematem. Na forach i grupach dyskusyjnych to, z czym pije się whisky i czy w ogóle whisky można z czymś pić budzi wiele kontrowersji. Tradycjonaliści zawzięcie bronią czystej, inni dopuszczają wodę lub lód jako jedyne słuszne dodatki. Z colą lub sprite’em to profanacja. Z sokiem To już nie do pomyślenia. Wymiana zdań bywa czasem burzliwa, a ja mam wrażenie, że to tylko burza w szklance whisky…

Jeśli zaglądaliście już wcześniej na mój blog bądź insta, pewnie zauważyliście, że często smakuję whisky sauté. Lubię ją w takiej postaci, choć sporo czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do picia czystego alkoholu o mocy 40+. Jednak (jak większość z Was) uwielbiam też koktajle z whisky, oczywiście te dobrze zrobione. Są dziesiątki różnych sposobów. Możliwości jest tak wiele, że każdy znajdzie coś dla siebie. Najważniejsze, żebyście mieli przyjemność, czyli pili to, co Wam smakuje najbardziej.


Przeczytaj także: Jak pić z głową, kilka sprawdzonych przeze mnie sposobów


To z czym pić whisky typu blended?

Blendy od samego początku miały ogromny wpływ na kształt rynku i sprzedaż whisky na świecie. Jack Daniels, Johnnie Walker Red Label czy Jim Beam można dziś kupić za dobrą cenę w prawie wszystkich sklepach wielkopowierzchniowych, dyskontach i stacjach benzynowych. Do dzisiaj blendy te stanowią podstawową ofertę whisky w prawie każdym pubie i barze na całym świecie. Nie dziwi więc fakt, że alkohol tego typu jest tak popularny i bardziej przystępny cenowo. 40 ml w pubie kosztuje ok. 10/15 zł. Dla porównania taka sama porcja podstawowej whisky single malt to koszt od 20/25 zł.

Whisky typu blended, zwłaszcza tania, którą znajdziecie na półkach z alkoholem Lidla bądź Biedronki, nie zawsze zachwyci Was smakiem. Czuć w niej przede wszystkim spirytus oraz delikatne nuty karmelu i wanilli. Jednak, gdy zmieszamy ją z colą, staje się znośna na tyle, by móc ją pić. Oczywiście poza colą whisky mieszana jest także ze sprite’em, cytryną lub sokiem pomarańczowym. Skoro tak się dzieje, muszą być ludzie, którym taki drink smakuje i to jest dla mnie OK.

Klasyka gatunku, czyli whisky z colą

Whisky z colą jest chyba najbardziej znaną formą picia tego alkoholu na świecie. W końcu z czym pić whisky, jak nie z colą, prawda? Większość z nas lubi jej smak. Gdyby było inaczej, Coca-Cola nie stałaby się gigantem. Zawarty w coli cukier sprawia, że whisky staje się bardziej przystępna dla każdego, kto nie jest fanem mocnego alkoholu, ale lubi jego smak (a raczej posmak). Połączenie bąbelków pochodzących z dwutlenku węgla, cukru oraz alkoholu potrafią szybko i dość skutecznie “znieczulić” nasz organizm i wprowadzić odpowiedni nastrój do zabawy lub chilloutowania.


Przeczytaj także: jak pić whisky – poradnik dla początkujących


Oczywiście poza colą whisky mieszana jest także ze spritem, cytryną bądź sokiem pomarańczowym. Skoro tak się dzieje, muszą być ludzie, którym to smakuje i to jest dla mnie OK.

Whisky Single Malt pita ze szklanki

Coraz większą popularnością w Polsce cieszą się puszkowane napoje RTD (ready to drink). Jednak wciąż daleko nam do zachodnioeuropejskiej oferty. Podstawowy Jack Daniel’s, Jim Beam czy biedronkowy Golden Loch to moim zdaniem za mało. Chociaż nie jestem fanem łączenia burbonów z colą razem z przyjaciółmi podjąłem się sprawdzenia dostępnych produktów.

Pozytywnie zaskoczyła nas tylko zawartość puszki Jack Daniels Lynchburg Lemonade. Jestem przekonany, że wielu z Was chętnie sięgnie po taką puszkę, gdy przyjdzie ochota na małe co nieco. Na większe co nieco polecam butelki. 

Z czym pić whisky typu single malt?

Degustowana i pita w klubach, pubach bądź koktajl barach whisky słodowa z roku na rok zdobywa coraz większą liczbę sympatyków. Zanim poznałem jej smaki i odkryłem jej różnorodność każda whisky, która trafiała do moich rąk, była zalewana sowitą porcją coli. Nie przepadam za smakiem mocnego alkoholu, dlatego też rozcieńczanie go tym, co wpadło mi w ręce, było wtedy czymś naturalnym.

Pewnego dnia trafiłem do lokalnego koktajl baru i spojrzałem w kartę. Nie wierzyłem, że 80% jej powierzchni mogą zajmować whisky z różnych zakątków świata. Wybrałem coś w ciemno. Był to jakiś “kanadyjczyk”. Wtedy odkryłem, że whisky może smakować inaczej niż dobrze Ci znany Ballantine’s Finest.


Szukasz dobrego whisky baru?

Zobacz mój subiektywny przewodnik po najciekawszych whisky i koktajl barach na terenie całej Polski.


A może whisky z lodem bądź wodą?

Z jednej strony schłodzona whisky jest bardziej przystępna i łatwiej się ją pije. Z drugiej zaś, szybko rozpuszczający się lód może rozcieńczyć nasz alkohol i zamiast whisky z lodem zaczniemy sączyć wodę z whisky. Jak temu zaradzić? Wybierajcie duże kości lodu, lodowe bryły lub kule. Rozpuszczają się dużo wolniej, nie rozwadniając tym samym naszego trunku.

Ten sposób polecam, gdy pijecie mocne alkohole takie, jak 10-letni Laphroaig Cask Strength o mocy 55,3%. Dodając do whisky wody, obniżymy zawartość alkoholu i sprawimy, że związki aromatyczne staną się bardziej lotne i wyczuwalne. Jaką ilością wody rozcieńczyć whisky? Dla każdego z nas ta granica jest inne. Jeśli po dodaniu wody alkohol nie pali Was w usta, trafiliście idealnie. Tylko ostrożnie. Nie „zalejcie” tego, co pijecie. Gdy uznacie, że whisky jest wciąż za mocna, zawsze będziecie mogli dolać kilka kropli.

Chcesz dowiedzieć się więcej mieszaniu whisky i wody? Zobacz czy picie whisky z wodą to dobry pomysł.

Koktajle z whisky mogą Ci smakować

Czas odpalić najciekawsze propozycje, które przypadną do gustu niejednemu dżentelmenowi. Rozpalająca irish coffee, barmańska penicylina, słodko-kwaśny klasyk, czyli whisky sour oraz old fashioned goszczący od kilku lat na szczycie listy najczęściej zamawianych koktajli na świecie to nie tylko genialne aromaty, ale i wciągające historie. Warto poznać je przy barze i na moim blogu. A jak już wybierzecie swojego ulubionego drinka z whisky, koniecznie wypróbujcie przepisy i podzielcie się opinią.

Szklanka z koktajlem Bulleit Bourbon Sour

Mam nadzieje że dzisiejszy wpis pomógł Wam znaleźć odpowiedź na pytanie z czym pić whisky. Jakie są Wasze doświadczenia? Podzielcie się nimi w komentarzach poniżej.

Udostępnij

Obserwuj mój profil na Facebook.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Przemysław Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Przemysław
Gość

Myślę, że po to wynaleziono tumbler by mieszać whisky nie tylko z wodą czy colą. ale z także, by pić ją na lodzie, w drinkach itp. Oczywiście, wszystko w granicach rozsądku, ale w barach nawet single malty używa się do koktajli. Zresztą whisky z islay doskonale się do tego nadaje, bo wprowadza nuty wędzonki do whisky. Bardzo dobra rzecz 🙂 Myślę, że nie ma znaczenia, jak pijesz, byle mieć świadomość, że są trunki, które można zepsuć dolewając do nich np. sprite i warto spróbować ich solo by wiedzieć dlaczego.